niedziela, 19 lutego 2012

Heja ; ** 
Piszę tak późno bo pisałam kolejny rozdział mojego opowiadania - http://mistletoejb.bloblo.pl
Dzisiaj oglądałam horror z Konradem , Wiktorem , Weronika , Pauliną i Ewą . Było fajne . I horror "Sierociniec" nie jest taki fajny . 
Po horrorze wracaliśmy od Pauliny i Weronika taka kochana łamaga . Szła spokojnie , gdy weszła na lód i tak poleciała na bok . Jak to Wiktor uznał "poleciała jak kłoda" <lol2> 
Nie potrafiłam się przestać śmiać . Wyglądało to bosko . ; ) 
Ale to jeszcze nie koniec . Weronika i Ewa poszły do domu i zostałam ja z Wiktorem i Konradem . Tak się nudziło im , ze Wiktor mnie trzymał a Konrad skakał po kałużach , żeby mnie ochlapać . Co za dzieci ;D 
Ale i tak ich lubię . ; )) I dowiedziałam się , że mam męża . Rozmowa :
(Ja - J Mąż - M )
J-Kiedy my mieliśmy ślub ? 
M-Jakoś niedawno . 
J- A gdzie obrączka ? 
M-Zajebali ; * 


Hahha .. Może wam się to nie wydaje takie śmieszne no , ale nie mogę tego pominąć ; )) 
Teraz dodam jakieś sweet focie xD 
to niezwykłe uczucie siedząc pół nocy na parapecie, rozmawiając z osobą z którą wcześniej nigdy nie rozmawiałaś, a ona mówi Ci co ją rani .

- Ale miałam piękny sen.
- Pewnie ja Ci się śniłem.
- A wiesz, że tak ?
- A co takiego robiłem ?
- Nie żyłeś.


a milczeć ? tak , milczeć też z tobą lubię .

Kochaj się ze mną, ale duszą. Ciałem to każdy potrafi.<3

- wiesz, że pingwin kiedy znajdzie swojego przyjaciela, zostają razem aż do śmierci? 
- zostaniesz moim pingwinem?

- Wiem że jesteś dostępny.. niee... nie napiszę... pomyslisz że mi zależy.. w sumie o to chodzi.. ale możesz też pomyśleć że jestem natrętna.. to jest chore.. nie normalne... paradoksalne..

Nienawidzę gdy ktoś wypomina mi błędy o których od dawna próbuję zapomnieć.

- Zachowujesz się dojrzale.
- Nieprawda. Po prostu godzę się z tym, że nic nie poradzę i żyję dalej.
- Brzmi to, jak sądzę, jak definicja dojrzałości.
- Jeśli tak, to bycie gówniarzem jest o wiele zabawniejsze.


Tak to tyle na dzisiaj ; )) 
Kocham was <333
3 mać się  ; ***

3 komentarze:

  1. Sama jesteś łamagą. Nie moja wina że Wiktor jakąś pierdołę powiedział i zaczęłam przed nim uciekac. :D:D ALe to było megaa. :D:D Haha. Trza to było nagrać. ; >

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne opisy ;)

    A tak przy okazji to zapraszam na rozdanie ;)

    http://aieaa.blogspot.com/2012/03/wiosennne-rozdanie.html


    Pozdrawiam, Aieaa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne opisy:)


    http://istorma.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń